- Główna
- Orkon 2012 - Organizacyjne
- Blog
- Dla początkujących
- Zasady gry
- Świat orkonowy
- Galeria
- Krainy
- Kalendarium
- Rasy
- Religie
- Organizacje
- Sztuki tajemne
- Pradzieje
- Kosmologie
- Konwent
- Szkoły magii
- Zaloguj się
Podsumowanie 2006
Karczma: Właściciele karczmy, jak się opowiadało, zrobili interes życia. Czy tak w istocie było, pewny nikt nie był. Faktem jest natomiast, że wszyscy oni, oprócz tęgiego Terraińczyka, opuścili tereny dawnego Sodehalt, swojemu kompanowi zostawiając całe swoje udziały. Ten nie narzekał, tylko dalej prowadził interes, z dawną ostrożnością i całkowitą apolitycznością.
Pozostali właściciele podobno udali się do Cesarstwa wraz z wycofującym się cesarskim garnizonem. Mówiono, że za pomoc, jakiej udzielili Cesarstwu, spotkała ich sowita nagroda.
Fort na Czarnym Wzgórzu: Pokojowe zabezpieczenie zaplecza planowanej inwazji na południe zostało wykonane tylko częściowo, lecz wspólnym wysiłkiem załogi fortu i obywateli Cesarstwa zamieszkałych na południowym brzegu rzeki udało się dokonać czegoś znacznie dla polityki Cesarstwa ważniejszego. Odnaleziono i zdobyto dla Cesarza koronę Ludwika Malagera. Aby zabezpieczyć łup, uszczuplona załoga fortu wycofała się na północ. Wraz z wojskiem pogranicze opuściło też wielu cywilów. Zdobycie korony powinno ułatwić przyszłe działania polityczne Cesarstwa wobec wciąż jeszcze odrzucających światło Boskiego Cesarza narodów. Tym bardziej, że narody zachodnie pozbawione przywództwa zmarłego Korwina Malagera nie mogą już wykorzystać symbolicznego znaczenia korony do zjednoczenia się, jak przed laty pod Tangar.
Jaskinia Orków: Serce Golema, będące silnym negującym magię artefaktem, zostało przez krasnoludy z pomocą Osady wydobyte z jaskini i przekazane trędowatym. Ci zakopali Serce w bezpiecznym, nieznanym nikomu miejscu. Przodek goblina - skrytobójcy, który zamieszkiwał jaskinię, pozostał w niej, ale sama jaskinia, w której już nie było Serca, ponownie zaczęła być nawiedzana przez duchy orczych przodków. Goblińska szamanka z Klanu Czarnego Słońca została przez duchy przodków obdarzona szczególnymi łaskami, co pozwoliło jej wrócić spod wrót Krainy Przodków i zanieść wiadomość o anomaliach w jaskini z powrotem do własnego klanu.
Przemytnicy okazali się być ludźmi dawno zmarłymi, których dusze potężną klątwą umieszczone zostały w ciałach żywych ludzi. Po tym, jak zostali zabici, odrodzili się w ciałach trupy wędrownych komediantów. Ich zadaniem okazało się być zabicie jedynego wciąż żyjącego, oprócz rzecz jasna samego Cesarza, członka rodziny cesarskiej. W powłokach ciał komediantów dokonali tego, po czym większość z nich przyjęła jako swoją nagrodę ukojenie w słodkim śnie śmierci, lecz jedno wybrało ponowne odrodzenie.
Bojownicy do samego końca dzielnie walczyli o zdobycie korony i wyparcie wojsk cesarskich z okolicy. Nieomal im się to zresztą udało, bowiem jako jedyni byli w stanie porwać za sobą ludzi i sformować siłę zbrojną mogącą zagrozić umocnieniom fortu. Zdobyli też dwie z krążących po okolicy koron. Niestety, prześladował ich pech. Obie korony, które zdobyli, okazały się fałszywe. Ich przywódca, w szlachetnym zamiarze zdobycia korony dla księżniczki Yvonell, ściągnął na siebie klątwę trędowatych.
Wolni Strażnicy: Dzięki wysiłkom grupy młodzieńców wskrzeszono tradycję Wolnych Strażników. Udało im się poznać słowa zaginionej przed laty przysięgi Wolnych Strażników. Okryci zielonymi płaszczami Strażnicy znów przemierzają szlaki, strzegąc wolności i sprawiedliwości.
Osada: Drzewo, dzięki licznym rytuałom i usilnym staraniom Królowej Lasu, Morrigu, kapłanów, oraz poświęceniu Króla Lasu, wzniosło się na wyższy poziom egzystencji. Wyzwoliło się z dotychczasowej powłoki - starego buku. Drzewu nie można już zagrozić w żaden fizyczny sposób. Objęło w posiadanie własną domenę stając się równie potężne, co bogowie z czasów przed Armageddonem.
Wyszły również na jaw grzechy młodości Królowej Lasu. Okazało się, iż przed laty doprowadziła do śmierci swej bliźniaczej siostry. Ta, powodowana żądzą zemsty, powstała z grobu. Czerwonowłosa Iszta pokonała Morrigu w pojedynku na Brodzie. Po tym zwycięstwie, w uznaniu jej głębokiej wiary i wytrwałości, Drzewo uczyniło ją na powrót żywą oraz wyznaczyło na nową Władczynię Lasu.
Zielony Cień: Grupie elfów, wraz z faerie zwanym Markizem, udało się odkryć planowaną przez Cesarza inwazję na Zielony Cień. Pozwoliło to podjąć natychmiastową walkę ze zdradzieckimi poplecznikami Erspana XVII wśród faerie. Cesarska próba zdobycia władzy w kolejnym świecie została chwilowo powstrzymana.
Sytuacja ogólnoświatowa: W Duscard książę Tinvallir zacieśnił kontakty z elfami z Puszczy Minhiriath, spodziewając się ataku sił cesarskich i czując coraz większą obawę przed orkami z Klanu Czarnego Słońca.
Cesarstwo zatrzymało swój pochód na południe na Rzece Księżycowej, dając milczącą zgodę orkom z Klanu Czarnego Słońca na zajęcie terenów byłego Ostrogrodu. Ponieważ jednak okolica nie jest naturalnym środowiskiem życia dla orków, ruiny niegdyś wielkiego miasta zapadają się coraz bardziej w ziemię. Horda Klanu Czarnego Słońca zapuściła się aż pod Minhiriath, zapowiadając krwawą zemstę Domowi Ważki.
A w czasie uroczystości państwowej Cesarz wystąpił w nowej, wspanialszej masce. Oficjalne informacje mówią, że została w nią wtopiona korona Malagerów, ostatnich niezależnych i silnych władców zachodniego kontynentu.