Inne miejsca w regionie

Martwe Ziemie / Ruiny Wolnego Miasta

W sercu tych terenów wznosiło się niegdyś Wolne Miasto, przez wielu traktowane było jak serce kontynentu. Gdy na świecie zaczęła szaleć Zieleń, w mieście odbyło się zgromadzenie wybitnych arcymagów, którzy wspólnymi siłami zamierzali opracować sposób na jej powstrzymanie. Z relacji mistrza Hieronimusa (który jako jedyny odmówił udziału w rytuale uznając go za zbyt ryzykowny i opuścił Wolne Miasto tuż przed jego odprawieniem) wiadomo, że magowie uznali, iż Zieleń, jako manifestację szaleństwa Natury, należy poskromić odpowiednio ukierunkowaną czarną magią.

Nie wiadomo, co poszło nie tak – czy założenia były złe, czy zawinił błąd w odprawieniu rytuału, w który zaangażowano dziesiątki magów. Znany jest tylko efekt końcowy. Tego dnia wszyscy mieszkańcy Wolnego Miasta zginęli i powstali na nowo jako nieumarłe istoty. Ziemię w promieniu wielu mil dookoła przykrył szary pył, który zdusił wszelkie życie. Do dzisiejszego dnia na tych terenach nie rośnie żadna roślina, nie mieszkają tam ani ludzie ani zwierzęta. Mówi się, że powiew śmierci prędzej czy później zabije każdego, kto zbyt długo tam pozostanie. Dawna nazwa “Wolne Miasto” nabrała ironicznego wydźwięku, gdyż faktycznie jest ono wolne do Zieleni, ale również od wszelkiego życia. Obecnie tereny te znane są po prostu jako Martwe Ziemie.

Północne Wybrzeże

Obecnie nikt nie rości sobie pretensji do tych ziem, wyjałowionych, spustoszonych wojnami i lokalnymi kataklizmami w czasie zmagań ostatnich dwóch i pół wieku. Handel między Taur-nu-Wath a Ezerige i Kryształową Twierdzą odbywa się raczej szybszą i bezpieczniejszą drogą morską, co sprawia, że na rzadko uczęszczanym szlaku wzdłuż wybrzeża nie spotyka się wielu podróżnych.

Puszcza Chador

Prastara puszcza rozrosła się w ciągu ostatnich dwóch wieków i jest obecnie największym lasem na zachód od Taur-nu-Wath, zajmując centralną część półwyspu. Mieszkańcy sąsiednich ziem uważają las za wrogi i nie bez przyczyny. Ta mroczna knieja, jako jedna z pierwszych stała się siedliskiem Zieleni, a dotknięte nią bestie pojawiają się tu szczególnie często.

Dzikie Ziemie

Obszar ten to zbiorcza nazwa dla niegościnnych rubieży półwyspu, zamieszkanych przez dzikie, kanibalistyczne plemiona i potworne stworzenia, które niekiedy zapuszczają się na zamieszkane tereny w poszukiwaniu żywności, łupów i makabrycznych trofeów. Nikt przy zdrowych zmysłach nie ma powodu, by odwiedzać te ziemie.

Zęby Lotana

Bezludny i dziki archipelag, jest wszystkim, co pozostało z żyznych i pięknych ziem dawnych królestw Hessji i Hagrii. Ze względu na płycizny, skały i zdradliwe prądy, żegluga jest tu wyjątkowo niebezpieczna i większość żeglarzy wybiera drogę okrężną. Przyczynia się do tego opinia, że to tu śpi wygnany z północy, okaleczony prastary bóg, Lotan. Niepokojące historie o rybostworach zamieszkujących pozostałości nadmorskich wiosek i ruiny zaginionych, hessyjskich i hagryjskich miast wzmagają złą sławę archipelagu.