Kryształowa Twierdza

Starożytne królestwo krasnoludów w dużej mierze oparło się kataklizmom, jakie dwieście pięćdziesiąt lat temu dotknęły tę część kontynentu. Otrząsnęło się także po rozłamie, który pół wieku później podzielił jego mieszkańców. Grupa wichrzycieli, kwestionująca stare, uświęcone tradycje i obyczaje oraz królewską władzę została w końcu wygnana. Obecnie, po kolejnych dwóch wiekach, Kryształowa Twierdza cieszy się względnym spokojem i dobrobytem. W przeciwieństwie do wygnańców (patrz: Tyrania Żelaznych Wrót), krasnoludy z Kryształowej Twierdzy są zdeklarowanymi tradycjonalistami. Hołdują temu tak w kwestiach honoru oraz handlu, jak i w dziedzinie technik rzemieślniczych. Gardzą dwulicowością i zdradą, a choć liczy się dla nich zysk, mają opinię uczciwych kupców, których towar jest zawsze najlepszej jakości.

Powolne, lecz dobrze uzbrojone krasnoludzkie karawany utrzymują ożywione kontakty handlowe z Ezerige, a także bardziej sporadyczne lecz poprawne z elfami z Taur-nu-Wath i ludzkimi ziemiami Laochtir i Erainn. Głównym zmartwieniem krasnoludów jest Zieleń z Puszczy Chador, która w ciągu dwóch wieków rozrosła się na południu aż do podnóża gór.