Inne miejsca w regionie

Góry Algor

Ośnieżony, nawet latem, masyw Gór Algor stanowi naturalną barierę pomiędzy trzema głównymi rejonami znanego kontynentu. Główny szlak handlowy między Krainami Południa a Ruinami Wschodu przechodzi przez Przełęcz Wichrów, udzielającą Markland od leżących na północny-wschód Wolnych Miast. Górskie szlaki przemierzają czasem dobrze uzbrojone i wyekwipowane karawany, lecz podróż trwa długo i jest trudna i niebezpieczna. Wielu nieostrożnych śmiałków znalazło tu śmierć z rąk zbójców, wyrzutków, bestii lub po prostu z głodu, zimna i wyczerpania.

Pokruszone Granie

Królestwa Sal-Sabilu oddzielają od Orczych Stepów Pokruszone Granie i ciągnący się na wschód od nich niegościnny pas piaszczysto-kamienistej pustyni, zamieszkiwane przez nomadów. Na tych obszarach można trafić zarówno na przyjazne plemiona, jak i rozbójników, którzy bez skrupułów poderżną gardło napotkanemu podróżnemu. Różnice w stylu życia i podejściu do tradycji sprawiają, że ludzie nadmorskich miast i ludzie pustyni darzą się nawzajem pogardą. Jedni widzą w drugich barbarzyńców i dzikusów, ci drudzy zaś uważają pierwszych za słabeuszy, którzy porzucili tradycyjny tryb życia.

Góry Ciszy

Strzeliste, pokryte wiecznym śniegiem i lodem szczyty Gór Ciszy, stanowią nieprzebytą, wschodnią granicę kontynentu. Wschodnie zbocza tego olbrzymiego górskiego łańcucha opadają stromymi, skalnymi ścianami wprost do zimnego, bezimiennego morza. Zachodnie zbocza są łagodniejsze i bardziej zalesione, dają także początek licznym strumieniom i dwóm olbrzymim rzekom, pomiędzy którymi leży leśne królestwo Minhiriath. Elfy nazywają te góry Ered Dain i to właśnie u ich podnóża, w jednej z górskich dolin, położona jest ich stolica, piękne Lómeneth, najstarsze z elfich miast tego świata.

Zatoka Lewiatanów

Zatoka Lewiatanów, oddzielająca Ziemie Północy od Krain Południa, to wbrew nazwie bardziej morze śródlądowe, jedynie z rzadka nękane przez sztormy i burze. Jego ciepłe wody co kilkanaście lat stanowią miejsce migracji dla olbrzymich, morskich stworzeń, zwanych lewiatanami, przybywających tu z otwartego morza na zachodzie.


Jednak przede wszystkim Zatokę Lewiatanów oplata istna sieć morskich szlaków handlowych. Tu knarry z Ezerige, ominąwszy owiane złą sławą Zęby Lotana, wiozą miód, wełnę, futra i smołę do portów Krain Południa i Królestwa Errain. Mijają się z wyładowanymi żywnością pękatymi kogami z Marklandu i galerami z Królestw Sal-Sabil, niosącymi na swych pokładach luksusowe towary – sukna, przyprawy i srebro z Pokruszonych Grani. Naturalnie, przewożone tędy dobra kuszą także śmiałych morskich rabusiów. Co jakiś czas wojenne korabie Pomorców czy drakkary z Zachodnich Fiordów lub nawet samowolnych jarlów z Ezerige, dopuszczają się łupieżczych napaści na statki lub przybrzeżne osady, w czym sekundują im także alrabijscy korsarze, opłacani ponoć przez emira z Balad Saif.

Jednak ani piraci, ani lokalne wojny nie są w stanie wstrzymać żeglugi w Zatoce Lewiatanów, stanowiącej najszybszą i, wbrew pozorom najbezpieczniejszą drogę, łączącą Północ z Południem kontynentu.